Szefowe biurko

23 sty 2009

autor: rafal

Właśnie oglądam zdjęcie nowo zaprzysiężonego prezydenta U.S.A w Gabinecie Owalnym. Prezydent siedzi za wielkim najprawdopodobniej mahoniowym biurkiem z wyżłobionymi na nim symbolami republiki. Ciekawi mnie, co czuje najpotężniejszy człowiek na świecie zasiadając u sterów amerykańskiego dominium. Eh, jakby to było… Nie, dobra koniec z tymi marzeniami :) . Wracając do sprawy, biurko naprawdę robi wrażenie i jest fantastycznie dopasowane do pomieszczenia, w którym zostało postawione. Prawdziwy atrybut współczesnego władcy. Tak, tak, można powiedzieć, że w dzisiejszych czasach, to biurko – dosłownie i w przenośni, a nie korona czy tron (nie wiem, dlaczego u nas przyjęło mówić się na to „stołek”) jest takim synonimem prawdziwej władzy.

 

Zapewne w swojej karierze, podobnie jak ja, mieliście do czynienia z wieloma typami osobowości wśród swoich zwierzchników. Na pewno byli szefowie ekstrawertyczni, introwertyczni, szefowie flegmatycy, sangwinicy czy cholerycy i pewnie jeszcze można by wymieniać. Oni też na pewno posiadali wyżej wspomniany „atrybut władzy”. Już się tak przyjęło, że szef musi jakieś biurko mieć – wiadomo do pracy :) . Na pewno wiecie, o co chodzi:).

 

W dobie psychologów, którzy potrafią odgadnąć czyjąś osobowość po kolorze jego samochodu albo sposobie picia kawy, postaram się Wam przedstawić przykłady osobowości szefów, właśnie na podstawie wyglądu (w sumie bardziej porządku panującego na nim ;) ) biurka, a wszystko z książki Andy-ego Collinsa „Mowa ciała. Co znaczą nasze gesty”.

 

Autor tej książki pogrupował wszystkich przełożonych na pięć kategorii:

  • Szef superzorganizowany. Na biurku panuje wzorowy porządek, bo znajdują się tylko przedmioty niezbędne. Zwraca na to uwagę również w sekretariacie. Można śmiało zwracać się do niego w różnych sprawach, nawet osobistych, gdyż lubi czuć się potrzebny. Przywiązuje wagę do pozorów, dlatego stara się być miły i uczynny, ale jeśli odczuje brak uznania ze strony otoczenia, wówczas może zaskoczyć wybuchem złości.

 

  • Szef efektowny. Lubi duże biurko, a na nim dużo wolnego miejsca. Ceni wszelkie atrybuty swojej władzy, a więc tytułowanie, uniżoność podwładnych, komplementy itp. Cechuje go duży spryt życiowy i przebiegłość w negocjacjach. Tak umiejętnie operuje swoimi zaletami i wadami, że trudno jest go czymś zaskoczyć.

 

  • Szef łowca sukcesów. Gromadzi w szufladach biurka lub wokół siebie wszystkie możliwe trofea, a więc: odznaczenia, dyplomy, publikacje, otrzymane figurki itp. Jest zawsze żądny osiągnięć i tła, na którym mógłby błyszczeć. Często lubi przechwalać się przed swoją sekretarką. Odznacza się cechami przywódczymi i organizatorskimi. Jest otwarty na nowe inicjatywy. W razie niepowodzenia lub braku uznania staje się malkontentem, a niekiedy nawet osobą trudną do zniesienia.

 

  • Szef kolekcjoner. Lubi na swoim biurku ustawiać różnego rodzaju maskotki i inne drobiazgi. W pracy jest aktywny. W stosunku do najbliższego otoczenia, a zwłaszcza swojej sekretarki stara się być przyjazny i rozmowny. Lubi wypytywać o życie osobiste, podwładnych traktuje po ojcowsku. Wadą jego jest jednak brak dyskrecji.

 

  • Szef chaotyczny. Nie przeszkadza mu bałagan na jego biurku. Jak na straganie mieszają się tam różne dokumenty i przybory biurowe, przedmioty osobiste, a na wszystkim poprzyczepianych jest mnóstwo karteczek z najróżniejszymi informacjami. Nigdy nie wie, gdzie co leży. Jego sekretarka musi posiadać zdolności detektywistyczne, aby na zawołanie odnaleźć odpowiedni dokument. Szef chaotyczny często zachowuje się histerycznie, ale mimo to jest lubiany, kontaktowy i potrafi twórczo myśleć.

 

Na pewno niektórzy z Was odnajdą się w powyższych grupach, możliwe oczywiście, że tylko częściowo. Pamiętajcie też, że wasi pracownicy na pewno będą was oceniać zupełnie inaczej niż wy sami. Wiadomo, punkt widzenia zależy…

 

A teraz nadeszła chwila prawdy, przedstawiam zdjęcie biurka prezes szczecińskiej firmy szkoleniowej ADS Consulting Sp. z o.o. Zaświadczam, iż nic nie było przestawiane, porządkowane ani ustawiane. Do jakiego profilu byście ją zaliczyli? :)

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz