BlogFirmowy

Rozwijając siebie,

inwestujesz w przyszłość swojej firmy!

STRONA FIRMOWA

Archiwum kategorii ‘Na wesoło’

Kobieta vs. Mężczyzna02 lutego 2009

autor: rafal

Pamiętacie tę książkę „Kobiety są z Marsa, a mężczyźni z Wenus” Johna Graya? W sumie, nawet, jeżeli jej nie czytaliście, to na pewno cokolwiek obiło Wam się o uszy. Teoria na temat problemów w porozumieniu pomiędzy mężczyznami a kobietami, odniesiona do baśniowej relacji Marsjan z Wenusjankami. Naprawdę bardzo ciekawe.

 

czytaj więcej…

Tagi: , , , , ,

Siłownia dla mózgu29 stycznia 2009

autor: rafal

Natknąłem się jakiś czas temu, na dość ciekawy artykuł w Dzienniku (tutaj do wglądu), w którym można było przeczytać, iż nasz mózg zachowuje się podobnie do mięśni, więc aby był sprawniejszy, należy również poddawać go ćwiczeniom. I jak można przeczytać, taką umysłową siłownie, mogą stanowić strategiczne gry komputerowe! Nie chce pisać o tym, że jako przykład, podana jest tylko jedna, jako najlepsza z najlepszych, ale jeżeli chodzi o samo clue, to i tak wszyscy wiedzą, o co chodzi.

  czytaj więcej…

Tagi: , , , , ,

Szefowe biurko23 stycznia 2009

autor: rafal

Właśnie oglądam zdjęcie nowo zaprzysiężonego prezydenta U.S.A w Gabinecie Owalnym. Prezydent siedzi za wielkim najprawdopodobniej mahoniowym biurkiem z wyżłobionymi na nim symbolami republiki. Ciekawi mnie, co czuje najpotężniejszy człowiek na świecie zasiadając u sterów amerykańskiego dominium. Eh, jakby to było… Nie, dobra koniec z tymi marzeniami :). Wracając do sprawy, biurko naprawdę robi wrażenie i jest fantastycznie dopasowane do pomieszczenia, w którym zostało postawione. Prawdziwy atrybut współczesnego władcy. Tak, tak, można powiedzieć, że w dzisiejszych czasach, to biurko - dosłownie i w przenośni, a nie korona czy tron (nie wiem, dlaczego u nas przyjęło mówić się na to „stołek”) jest takim synonimem prawdziwej władzy.

  czytaj więcej…

Tagi: , , , , ,

Pan Janek20 stycznia 2009

autor: rafal

Na pewno zdarzają Wam się w firmach takie sytuacje, kiedy zadzwoni osoba, która niekoniecznie jest zainteresowana ofertą, natomiast za wszelką cenę chce przedstawić Wam swój jedynie mądry i prawdziwy punkt widzenia na sprawy dla tego świata/kraju ważne i ważniejsze. Najgorsze w takich przypadkach jest to, że nie można komuś takiemu przerwać ani „wejść w słowo”, głupio też rzucić słuchawką, bo znając życie, ktoś taki zadzwoni jeszcze raz i zacznie człowieka obrażać stekiem wyzwisk. Jeszcze gorzej, gdy dodzwoni się do naszego nadgorliwego szefa i o wszystkim mu powie, a szef niestety nie zrozumie, że „nie można było inaczej”. Dobrze by też było, jakby inni „prawdziwi” klienci cierpliwie czekali na swoją kolej, próbując się z Tobą połączyć i ciągle słysząc sygnał zajętości. Niestety nie czekają. :)

  czytaj więcej…

Tagi: , , , , , , , ,