Archiwum kategorii ‘Recepta na pracę’

Jakie umiejętności będą liczyły się za kilka lat?

25 sty 2012

autor: marcin

Obecnie mamy końcówkę stycznia roku 2012. Od ponad roku toczy się druga dekada XXI wieku. Czasami zastanawiam się nad tym, jak rynek HR, pod kątem zasobów ludzkich, będzie wyglądać za kilka lat. Jakie umiejętności będą liczyły się. Na początku lat 90., kiedy rozpoczynał się wolnorynkowy boom w Polsce, wymagano przy dobrze płatnej pracy znajomości obsługi komputera (pakiety biurowe) oraz języka angielskiego na poziomie komunikatywnym. Obecnie jest to podstawa, o ile nie część tych wymagań. Rynek niesamowicie atomizuje się. Powstają nowe zawody i nowe specjalizacje (o których kilku postaram się opowiedzieć w jednym z najbliższych postów).
czytaj więcej

Jak należy sobie radzić ze stresem

04 sty 2012

autor: marcin

Dobre kilka miesięcy temu Business Insider stworzył listę zawodów, które są dla człowieka najbardziej/ najmniej stresujące. Do wywołujących największe psychiczne napięcie należą praca: strażaka, policjanta, ale także pilota linii pasażerskich, górnika oraz chirurga czy agenta nieruchomości. I nie jest to wcale zawsze zrekompensowane wyższą pensją. Ona w tym wypadku nie odgrywa kluczowej roli. Dlatego też bywa i tak, iż osoby nie chcą piąć się do góry w hierarchii zawodowej z uwagi na podwyższony poziom stresu na nowym, bardziej odpowiedzialnym stanowisku.
czytaj więcej

Dlaczego najlepsi pracownicy odchodzą?

27 wrz 2011

autor: marcin

Każdy właściciel firmy chciałby, aby w swojej drużynie mieć najlepszych ludzi z branży: inteligentnych, (często) wszechstronnie uzdolnionych oraz w pełni samodzielnych. Takie jednostki można przeważnie poznać po tym, iż mają bogate doświadczenie zawodowe, za czym idą również odpowiednie rekomendacje od innych osób, firm. Niestety czasami bywa tak, iż ci najbardziej zdolni pracownicy opuszczają miejsce dotychczasowej pracy. Warto się więc przyjrzeć, czemu to robią, bo często można ograniczyć to ryzyko do minimum.

czytaj więcej

24 wskazówki dla osób szukających pracy

23 lut 2009

autor: rafal

Dziś chcielibyśmy przedstawić Wam kilka praktycznych porad w zakresie szukania pracy. Niekiedy zdarza nam się organizować szkolenia dla bezrobotnych na zlecenie pracodawców (w przyszłym tygodniu wspomnę o tym szerzej) i spotykamy się z ludźmi, którzy opowiadają naprawdę przeróżne historie o swoich wcześniejszych poszukiwaniach. Głównym błędem, który robią szczególnie młodzi ludzie, jest „masowa wysyłka” swoich cv, która bardzo rzadko przynosi jakikolwiek efekt. Natomiast u starszych wiekiem, obserwujemy lęk przed odrzuceniem, kiedy taka osoba kilkakrotnie usłyszy „nie”, potrafi się załamać, a stąd już tylko kawałek do wyuczonej bezradności. Dlatego dzisiaj pierwszy odcinek z serii „Recepta na pracę”, z ksiązki „Poradnik dla szukających pracy” wyd. abcpraca.pl

czytaj więcej

Surowa zima

07 sty 2009

autor: rafal

Zima w pełni. Temperatura na zewnątrz sięgnęła dzisiaj minus 13 stopni. Prasa, jak co roku ogłasza, iż mamy następną zimę stulecia. Hmm, która to już z kolei? :P Biorąc pod uwagę to, że dwa miesiące temu śniegu miało w Polsce, w ogóle zabraknąć, to zaczyna się to wszystko robić zabawne, ponieważ właśnie z okien ADSC widać lepiącą się ludziom do podeszew biel (no może to jest taka bardziej szara biel) :) Eh, można westchnąć – szkoda, że nie mieliśmy takiej pogody w grudniu i to najlepiej w święta.

 

No właśnie, mamy styczeń, wszyscy wrócili do pracy i pojawia się ta tak zwana druga strona medalu, gdzie nie ma już świątecznego klimatu (no chyba, że mieszka się w Londynie http://londyn.gazeta.pl/londyn/1,79739,6120054,W_Tesco_juz_zrobili_sobie_Wielkanoc.html :P ) i nasze życie zaczyna powoli wypełniać smutna, szara rzeczywistość. Brak słońca, nawał pracy, problemy z porannym odśnieżeniem, tudzież uruchomieniem samochodu, do tego wszyscy krzyczą: kryzys, kryzys, kryzys! Nic dziwnego, że zaczyna nas to wpędzać w stan swoistego rodzaju zimowej apatii. Robimy się zmęczeni, smutni, przygnębieni, zniechęceni, spada nam motywacja, zaczynamy odczuwać brak wiary we własne siły, możliwości i długo, długo by tu można było wymieniać, w co jeszcze.

 

Czerwone światełko powinno zapalić się w szczególności naszym pracodawcom, bo jakby nie patrzeć spada nasza wydajność, a przez to i dochody firmy, co niestety może odbić się na naszej wypłacie (o zgrozo!). Ciekawe, zauważyłem, że w tej jednej z najlepszych firm szkoleniowych w Szczecinie, dla której pracuje, jakoś nie można odczuć tego stanu zimowego przygnębienia, no, ale jak się przebywa wśród specjalistów od pozytywnego nastawiania ludzi, to trudno się czemukolwiek dziwić :) .

 

Weźmy na przykład zdjęcie Pani „trener z Krakowa” alias „Super-niani” z następnego szkolenia http://www.adsc.pl/harmonogram,show,34.htm, jest to specjalistka od automotywacji, poprawy samooceny, która często ratuje takich przygnębionych, wypalonych ludzi jak niektórzy z nas. Przecież wystarczy tylko spojrzeć na tą tryskającą optymizmem fotkę, aby od razu uśmiech pojawił się na naszych twarzach – no mała rzecz a cieszy.

 

Ale niestety to nie wszystko, jedno takie spojrzenie wystarczy nam tylko na momencik. Tak naprawdę, aby poradzić sobie z tymi złymi stanami umysłu, wymaga to od nas troszkę wysiłku i chęci, ale kiedy zrobimy już pierwszy krok, to możemy być pewni, że efekt „kuli śniegowej” mamy gwarantowany. Jaki to krok? Prosty i aż do przesady oczywisty, rzekłbym tryska trywialnością – „zacznijmy myśleć pozytywnie„! Jeżeli to zrobimy i dodatkowo zjemy sobie solidną porcję czekolady, która da naszym organizmom tak samo solidną porcję endorfin (hormonów kształtujących odczucie zakochania – patrz Wikipedia), to świat od razu wyda nam się piękniejszy. Zima stulecia okaże się tylko lekkim przymrozkiem, pomiędzy chmurami dojrzymy przeciskające się słoneczko, a praca ponownie stanie się dla nas przyjemnością. Wiem, łatwo mówić trudniej zrobić, ale ważne by próbować, a na pewno się uda!

Trzymajcie się cieplutko.