Wpisy dla tagu ‘kreatywność’

O postrzeganiu kreatywności

22 gru 2011

autor: marcin

Powracam do tematu twórczego, niekonwencjonalnego myślenia, gdyż odkrywa ono w moim życiu niebagatelną rolę. I cieszę się, iż „kreatywność” nie została jeszcze zdeprecjonowana, jak to się stało z innym, podobnym sformułowaniem, jakim jest „innowacyjność”. Moim zdaniem twórczy proces potrzebujemy w równie ważnym stopniu, jak oddychania. Może wydać się dla was zbyt podniosłe, ale dla mnie twórcze myślenie i działanie to jeden z synonimów ludzkości.
czytaj więcej

Inspirujące wizytówki

20 gru 2011

autor: marcin

Laptop, komórka oraz dostęp do internetu (najlepiej do bezprzewodowego rzecz jasna). To uniwersalne atrybuty współczesnej „umysłowej” pracy. Jest jednak jeszcze jeden bardzo ważny element, aby ten zbiór był kompletny. Są nimi wizytówki. Kiedyś pamiętam, iż w podstawówce na pierwszej stronie każdego zeszytu pisało się formułkę „mój zeszyt świadczy o mnie”. Podobnie jest z wizytówkami w biznesie.
czytaj więcej

Kreatywne rozwiązania, których nie spodziewasz się (2/2)

21 paź 2011

autor: marcin

Wczoraj podzieliłem się z Wami twórczymi reklamówkami związanymi z markami z takich branż jak kultura, sprzedaż oraz hotelarstwo. Wspomniałem także, że druga część tego wpisu będzie stała pod znakiem rześkości. A ten tan zawsze mi się kojarzy z … wodą mineralną. I to ona, a raczej rozwiązania twórczo-promocyjne z jej udziałem będą głównym tematem tego posta.
czytaj więcej

Kreatywne rozwiązania, których nie spodziewasz się (1/2)

20 paź 2011

autor: marcin

Nieco ponad miesiąc temu na łamach bloga pisałem o oryginalnych akcjach marketingowych przygotowanych dla marek z branż, które w ogólnym mniemaniu uznawane są za skostniałe i bez polotu. Myślę, że mniej więcej z taką częstotliwością będę powracać do tego tematu, aby zaprezentować wam najlepsze w moim odczuciu kreatywne rozwiązania w reklamie. I tym samym pobudzić was do podejścia do pewnych spraw z innego punktu widzenia. Innym słowem – zainspirować innością.
czytaj więcej

Co mają kapelusze do kreatywności

17 paź 2011

autor: marcin

Najczęściej spotykanymi metodami wyzwolenia twórczych pomysłów w firmie są burze mózgów, tworzenie map myśli oraz generowanie nowych rozwiązań na bazie (często skrajnych) skojarzeń. O ile te dwie ostatnie metody najlepiej sprawdzają się w warunkach indywidualnych, o tyle najbardziej adekwatnym środowiskiem do „brainstormingu” jest grupa. Jednym z bardziej zaanwasowanym i mniej podatnym na tzw. „zmęczenie materiału” rodzajem burzy mózgu jest narzędzie zwane kapeluszami Edwarda de Bono. Jej efektywność nabiera szczególnego wyrazu właśnie w kolektywnym, twórczym szukaniu czy też rozwiązywaniu problemów.
czytaj więcej

W hołdzie Steve’owi Jobs’owi (R.I.P.)

07 paź 2011

autor: marcin

Zapewne wielu z was wie już o tym. Wczoraj tj. w czwartek nad ranem (polskiego czasu) zmarł … i tutaj mam wielki problem. Bo trudno szefa Apple’a określić jednym słowem. To że był wizjonerem, mentorem, inspiratorem, innowatorem, guru – to rzecz oczywista. Niestety nie ma takiego słowa, którego by opisywało wszystko to, co mu zawdzięczamy. I kim był. Za to utkwił mi w głowie fragment jednego z jego wypowiedzi: Życie polega na tworzeniu i przeżywaniu doznań, które są warte, aby się nimi podzielić.
czytaj więcej

Jak (u)doskonalić kreatywny potencjał

08 wrz 2011

autor: marcin

Z pewnością nikt z nas nie zetknął się w szkole (obojętnie czy to była podstawówka/ gimnazjum/ szkoła średnia) z tym, aby nauczano nas kreatywnych umiejętności i niekonwencjonalnego myślenia do zastosowania w pracy. A ta zdolność w biznesie jest nie do przecenienia. Oczywiście o elementach z kreatywnej półki, wrzuconych do ram przedmiotu pod tytułem “Heurestyka i Prakseologia”, można było usłyszeć i dowiedzieć się na studiach wyższych. Jednak dla mnie zawsze było za mało. Zawsze odczuwałem brak tego, w jaki sposób można kreatywność utrzymywać i ją pielęgnować na co dzień.

Jak szkoły zabijają kreatywność?*

10 mar 2009

autor: rafal

Bardzo ciekawa teza i ogladając wystąpienie Kena Robinsona, nie sposób się z nią nie zgodzić. Nie chce już nic więcej pisać, tylko zapraszam do oglądania.
czytaj więcej

Wyróżniaj się lub zgiń*

22 sty 2009

autor: marcin

Nie miałem pisać o marketingu, ale trzeba czasami zrobić wyjątek. Sorry Gosia i Iza, Iza i Gosia, ale to z informacyjnego obowiązku ;-) . Działam w poczuciu wyższej kreatywnej konieczności. Nie będzie więc to nic z przeciętnej ligi. Coś ekstra, z polotem oraz z ubawą po pachy. Kto by pomyślał, żeby do przeprowadzenia niestandardowej akcji wykorzystać potencjał … dworca kolejowego? I to nie byle jakiego, bo londyńskiego Liverpool Street Station. W Szczecinie może by to nie przeszło, bo nie ma co ukrywać, iż za ładny on nie jest. Ale samo wydarzenie warto zapamiętać i opowiedzieć o nim swoim znajomym :-) . czytaj więcej