BlogFirmowy

Rozwijając siebie,

inwestujesz w przyszłość swojej firmy!

STRONA FIRMOWA

Wpisy dla taga ‘kryzys’

Surowa zima07 stycznia 2009

autor: rafal

Zima w pełni. Temperatura na zewnątrz sięgnęła dzisiaj minus 13 stopni. Prasa, jak co roku ogłasza, iż mamy następną zimę stulecia. Hmm, która to już z kolei? :P Biorąc pod uwagę to, że dwa miesiące temu śniegu miało w Polsce, w ogóle zabraknąć, to zaczyna się to wszystko robić zabawne, ponieważ właśnie z okien ADSC widać lepiącą się ludziom do podeszew biel (no może to jest taka bardziej szara biel) :) Eh, można westchnąć - szkoda, że nie mieliśmy takiej pogody w grudniu i to najlepiej w święta.

 

No właśnie, mamy styczeń, wszyscy wrócili do pracy i pojawia się ta tak zwana druga strona medalu, gdzie nie ma już świątecznego klimatu (no chyba, że mieszka się w Londynie http://londyn.gazeta.pl/londyn/1,79739,6120054,W_Tesco_juz_zrobili_sobie_Wielkanoc.html :P) i nasze życie zaczyna powoli wypełniać smutna, szara rzeczywistość. Brak słońca, nawał pracy, problemy z porannym odśnieżeniem, tudzież uruchomieniem samochodu, do tego wszyscy krzyczą: kryzys, kryzys, kryzys! Nic dziwnego, że zaczyna nas to wpędzać w stan swoistego rodzaju zimowej apatii. Robimy się zmęczeni, smutni, przygnębieni, zniechęceni, spada nam motywacja, zaczynamy odczuwać brak wiary we własne siły, możliwości i długo, długo by tu można było wymieniać, w co jeszcze.

 

Czerwone światełko powinno zapalić się w szczególności naszym pracodawcom, bo jakby nie patrzeć spada nasza wydajność, a przez to i dochody firmy, co niestety może odbić się na naszej wypłacie (o zgrozo!). Ciekawe, zauważyłem, że w tej jednej z najlepszych firm szkoleniowych w Szczecinie, dla której pracuje, jakoś nie można odczuć tego stanu zimowego przygnębienia, no, ale jak się przebywa wśród specjalistów od pozytywnego nastawiania ludzi, to trudno się czemukolwiek dziwić :).

 

Weźmy na przykład zdjęcie Pani „trener z Krakowa” alias „Super-niani” z następnego szkolenia http://www.adsc.pl/harmonogram,show,34.htm, jest to specjalistka od automotywacji, poprawy samooceny, która często ratuje takich przygnębionych, wypalonych ludzi jak niektórzy z nas. Przecież wystarczy tylko spojrzeć na tą tryskającą optymizmem fotkę, aby od razu uśmiech pojawił się na naszych twarzach - no mała rzecz a cieszy.

 

Ale niestety to nie wszystko, jedno takie spojrzenie wystarczy nam tylko na momencik. Tak naprawdę, aby poradzić sobie z tymi złymi stanami umysłu, wymaga to od nas troszkę wysiłku i chęci, ale kiedy zrobimy już pierwszy krok, to możemy być pewni, że efekt „kuli śniegowej” mamy gwarantowany. Jaki to krok? Prosty i aż do przesady oczywisty, rzekłbym tryska trywialnością - „zacznijmy myśleć pozytywnie“! Jeżeli to zrobimy i dodatkowo zjemy sobie solidną porcję czekolady, która da naszym organizmom tak samo solidną porcję endorfin (hormonów kształtujących odczucie zakochania - patrz Wikipedia), to świat od razu wyda nam się piękniejszy. Zima stulecia okaże się tylko lekkim przymrozkiem, pomiędzy chmurami dojrzymy przeciskające się słoneczko, a praca ponownie stanie się dla nas przyjemnością. Wiem, łatwo mówić trudniej zrobić, ale ważne by próbować, a na pewno się uda!

Trzymajcie się cieplutko.

Tagi: , , , , , , , , , , , ,

ŚWIĘTA, ŚWIĘTA…HO HO HO…rózga, czy brylancik?23 grudnia 2008

autor: iza

W przedświątecznej gorączce zakupów, w sklepach wypełnionych po brzegi (świętymi) Mikołajami trudno doszukać się oznak tak przerażająco nadużywanego ostatnio słowa KRYZYS (brrrrr….).

Wyraźnie rysuje się nasza polska mentalność…przed świętami - szczególnie 1,2 dni przed Wigilią
- nawet najbardziej zatwardziały liczykrupa daje ponieść się emocjom i sprząta portfel…dokładniej niż dom. Nie ukrywam, że należę również do tego gatunku (bynajmniej nie liczykrup i sprzątających)
i w całej mierze, empatycznie rozumiem ten ruch HOMOZAKUPICUS…chociaż moje ‘rozumienie’ nie ma nic wspólnego z rozsądkiem. Mój Św.Mikołaj wiedziony (pod koniec listopada) zdrowym rozsądkiem zaplanował przedświąteczne podarunki…chcąc uniknąć kolejek, chodzenia po hekatarach sklepowych postanowił być nowoczesny, praktyczny i dokonał zakupu większości podarków za pośrednictwem INTERNETu z dostawą wprost pod drzwi. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie słowo ‘większości’…bo ta mniejszość ‘większości’ wciągnęła Mikołaja w areały półek i poważnie potargała jego portfel.

Wnioski są następujące…po pierwsze nie zostawiać sobie mniejszości na później, a karty (nie tylko) kredytowe jak najbardziej zostawiać…ale w domu przed wyjściem na polowanie, a po trzecie jakby się człowiek (i Mikołaj) nie starał, to i tak dopadnie go nastrój ŚWIĄT…bez względu na to, czy jest analitykiem bankowym, masażystą czy specem od reklamy…który powinien być uodporniony na wszystkie ‘śnieżynkowo-aniołkowo-mikołajkowe’ chwyty! Także uszy do góry…odrobi się…bo podobno to co dajemy wraca do nas podwójnie (jak kolejna para skarpetek pod chionką) :)

Ja i ADS Team (!) Życzymy Wam, aby Święta były spokojne, relaksujące i razem z nimi przyszło, to czego sobie życzycie!

A pod choinkę, akurat tematycznie na dzień przed Wigilią ‘SPRZĄTAJĄCY MIKOŁAJ’, ręki Szczepana Sadurskiego z którym nawiązaliśmy ostatnio współpracę. Jego prace będą wnosiły odrobinę humoru do naszych newsletterów…polecam Waszej uwadze jego galerię: www.sadurski.com

Rys. Szczepan Sadurski

Tagi: , , , , , ,

…ryba psuje się od głowy…czyli rzecz o komunikacji wewnętrznej25 listopada 2008

autor: iza

Zacznę cytatem Billa Walsh’a: (…) Odniesiesz sukces tylko wówczas, gdy ludzie będą się ze sobą komunikować: nie - wydawać rozkazy, ale wymieniać informacje. Komunikacja będzie skuteczna, gdy zapanujemy nad swoim ego i zaczniemy słuchać. (…)

czytaj więcej…

Tagi: , , , , , , , , , , , , , ,

Witamy w ADS Consulting27 października 2008

autor: rafal

Replace The Negatives In Your Life,With Positives – tym oto cytatem zaczynamy naszą wędrówkę pośród blogowego świata. Na przekór szalejącemu na świecie (panicznemu) kryzysowi i pomimo bijącego się w pierś, guru finansów - Alanowi Greenspanowi, zdecydowaliśmy się otworzyć całkiem nowy rozdział w działalności naszej firmy pod kryptonimem „teoria chaosu”. Mierzymy wysoko, ponieważ jesteśmy zdania, że trzeba stawiać sobie cele, nieraz nawet ponad swoją miarę, a jeżeli można wywołać tajfun trzepotem skrzydeł motyla, to na pewno należy próbować. Więc… próbujemy!

czytaj więcej…

Tagi: , , , , ,